Nagi mężczyzna 005

"Mozliwe..." Kilminster wzruszył ramionami w swoim zwyczajowy sposób. "A mój telefon satelitarny nie łapie zasięgu w taką pogodę."

"Co teraz zrobimy, Donny?"

"Poczekamy." Uśmiechnął się uspokajająco. "Aż to minie albo załoga się pojawi."

"Czy to się często zdarza...?"

"Oczywiście, zasady Natury, moj...

Log ind og fortsæt med at læse