Rozdział 29 29

„Daniile!”

—Spal to i zakop popiół — warczę. — Nie mam zamiaru prowadzić żadnej korespondencji z tą bandą pieprzonych cymbałów.

—No, mówiłeś…

—To czemu każesz mi się powtarzać, sobrat?

—Bo tym razem… — Wyciąga list z tylnej kieszeni. — …napisał go sam.

To mnie stopuje. Biorę list od Pietra i ma...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie