Rozdział 43 Schemat fałszywej śmierci

Marty spojrzała na Lily.

– Wiesz, gdzie są drzwi?

Lily skinęła głową.

Zeus wpatrywał się w nią.

– Gdzie?

Lily przełknęła ślinę, wskazując bar.

– Tatuś mówił, że to za tym. Kazał mi zapamiętać… cztery w górę i cztery w bok. Przez ostatnie trzy dni kazał mi powtarzać te słowa cały czas… – Wzr...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie