Rozdział 76 Nadchodzi Don

Alfredo ciągnął dalej: — Próbowałem, ale nigdy nie słuchali. Państwo ich zabrało i solo Dio sa… tylko Bóg wie, co potem wyprawiali. Policja zgarniała ich raz za razem, aż w końcu wzięli się w garść i znaleźli swoich ludzi, żeby pilnowali im tyłów.

— Tak czy inaczej, to, co się stało, nie było two...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie