Rozdział 9 Ratujący anioł

Zeus rozejrzał się po pomieszczeniu i dostrzegł Marty siedzącą z Angel.

– Przepraszam, szefie, wiem, co myślisz o krzywdzeniu kobiet, ale do cholery, sprowokowała mnie. – Diabolus pokręcił głową.

– I niby jak cię sprowokowała? – warknął Zeus.

– Nie chciała zejść mi z drogi. – Diabolus wzruszył ra...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie