Rozdział 325

JONDA

  Na boginię, jestem córką Alfy.

  Nigdy bym nie pomyślała, że będę siedzieć nad obrusami, dekoracjami i ustawieniem miejsc dla siostry, o której istnieniu dowiedziałam się dopiero sześć miesięcy temu.

  Nie robiłam tego nawet dla siebie.

  Ale z drugiej strony, to nie codziennie twoja siostra...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie