Rozdział 89

perspektywa autora

Wszyscy zastygli, gdy tylko Uranus wydał ten rozkaz. Katia wzruszyła lekko ramionami i odparła:

– A może zróbmy to ciekawiej? Niech walczą na śmierć i życie, aż wszyscy zginą poza jednym.

Uranus zaklaskał z radosnym zachwytem.

– Może jednak masz w sobie trochę moich genów, ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie