Rozdział 54

ADAM

Minęły dwa dni odkąd Austin i Aria wyjechali, a ja już zaczynam tracić rozum. Mój wilk i ja musimy być z nią i tym maleństwem, które nosi. Nawet jeśli będzie wyglądało jak wykapany Austin, pokocham to dziecko tak, jakby było moje własne. Do diabła, będzie moje bez względu na wszystko.

Cor...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie