Rozdział 60

ARIA

Teraz, gdy wiem, że prawie na pewno zostanę z watahą, czas, bym poważnie podeszła do swojej roli Luny. Wciąż nie przyzwyczaiłam się do tego, jak mnie witają, ale doceniam to, a także szacunek, który widzę w ich oczach. Myślę, że morderstwo Rileya... jakkolwiek dziwnie to brzmi, nadało mi l...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie