150. JAK POZNALIŚMY HANĘ - JA

SELINE

Gdyby tylko nie wyrzucił mnie ze swojego domu.

Gdybym tylko odłożyła dumę na bok, choć odrobinę, i z nim porozmawiała.

Zabawne, jak przeszłość wydawała się nieistotna, kiedy się przed sobą otworzyliśmy. Jak to możliwe, że nie potrafimy spojrzeć dalej niż ból, kiedy wciąż w nim tkwim...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie