200. CO SIĘ STAŁO

SELINE

Uniosłam dłoń i znów pokazałam znak szesnastu.

Wzrok Kade’a opadł na moje palce.

Zanim zdążyłam cofnąć rękę, sięgnął po nią. Jego dotyk był delikatny — niemal nabożny — kiedy poruszył moimi palcami, składając je w inny kształt.

Sześć.

*Wpatrywałam się w nasze dłonie międ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie