Rozdział 22

Fiona

Wychodząc z windy, wzdycham na widok cichego piętra.

Przez cały tydzień czułam na sobie spojrzenia i szepty współpracowników, a chociaż starałam się to ignorować, było to trudne. Kilka razy przyłapałam ich na rozmowach o mnie w pokoju socjalnym lub na korytarzu.

Większość kobiet nie jest zad...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie