Rozdział 7

Ciecz spłynęła po włosach Sereny. Przemoczyła jej ubranie. Ściekła po szyi i wlała się do sukienki.

Serena wrzasnęła. Zerwała się na równe nogi. Wyglądała jak mokry, wściekły kot.

Alfa Sebastian stał nieruchomo. Wyglądał na zszokowanego.

— Ten kubek akurat to ja rzuciłam — powiedziała Eira. — Wię...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie