Spal cel.

Sage

Nie grzebię w systemie Connera tylko po to, żeby go szpiegować... Przynajmniej już nie. To, co robiłem w skrawkach czasu między zleceniami, to szukanie, kto zlecił na niego ten zamach. Tego typu zlecenia nie pojawiają się znikąd. Ktoś za to zapłacił, ktoś to zatwierdził. Ktoś przekierował t...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie