Napraw lub odpal

Sage

Jego krew uderza w dywan ciężkimi, ciemnymi kroplami, które wsiąkają w tandetne włókna i rozlewają się powoli, niemal leniwie, jak rozlane wino po schlanej nocy. W pokoju śmierdzi żelazem i potem. Kłykcie pulsują mi bólem po ostatnim ciosie, który wpakowałem mu w szczękę; skóra mi tam pęk...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie