Chcę

Sage

– Nikogo nie potrzebuję – wyrzucam z siebie od razu. To odruch. Wbity tak głęboko w kości i mięśnie, zanim jeszcze wiedziałam, co to w ogóle odruch. Nie potrzebujesz pomocy. Nie opierasz się na nikim. Nie wahasz się. Stoisz na własnych nogach, a jak się złamią, to się czołgasz.

Słowa wis...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie