ROZDZIAŁ 25

Obudzenie się nie było tak łatwe jak zaśnięcie. Leżałem przez kilka minut, zanim w końcu usiadłem, czego natychmiast pożałowałem.

Mój kręgosłup był tak sztywny. Ramiona czułem jakby były zablokowane, a nogi drżały, gdy próbowałem wstać z łóżka.

Boże, jak ja nienawidzę Fallona, pomyślałem.

Sztywno...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie