ROZDZIAŁ 69

Za nic w świecie nie mogłem sobie przypomnieć, co skłoniło mnie do przekręcenia klamki, a tym bardziej do wejścia do celi.

Luca miał rację, nie mogłem być obiektywny. Nie mogłem myśleć logicznie, nie w tej sytuacji.

Zdecydowałem wtedy, definitywnie, że to Luca zajmie się tym, co będzie dalej. Straci...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie