Aria

Jeziorna bryza smakowała nostalgią.

Otaczała mnie, gdy stałam na skraju pomostu, wpatrzona w jezioro, które wcześniej pochłonęło moją ciszę. Wyglądało tak samo: chłodne, ponure i nieruchome. Mimo to wszystko wydawało się inne. Jakby jezioro czekało na mój powrót, wstrzymując oddech.

Długie cienie ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie