Podział wątków

[Scena 1 – Imię na niebie]

Dach nie był już tylko dachem.

Pulsował pod stopami Miry jak żywa istota – część metalu, część wspomnień, część czegoś, czego nie potrafiła nazwać. A nad nią niebo odmawiało uspokojenia.

Słowo wciąż migotało w chmurach złotego szumu:

ONA, KTÓRA PAMIĘTA, POWRÓCIŁA.

K...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie