Rozdział 380 Wybór Lona

– Emily, uporaliście się już u siebie ze wszystkim?

– Tak. Za parę dni będziemy wracać.

– To ulga.

Po drugiej stronie słuchawki w głosie Hermione wyraźnie brzmiała ulga.

Ale Emily wyłapała coś jeszcze – z nastrojem Hermione było coś nie tak, jakby coś ją przygniatało.

– Hermione, co cię trapi?

...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie