Rozdział 256

Sophia spuściła wzrok na pojemnik termiczny i zamrugała.

Do pokrywki przyklejona była mała karteczka samoprzylepna. Dwa słowa: „Jedz na ciepło”.

Wzięła pojemnik i położyła go sobie na kolanach. Podrażnienie w oczach wreszcie ustąpiło, a kącik jej ust uniósł się odrobinę.

– Dzięki, Caspian.

– Nie...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie