Rozdział 37 Przesłuchanie - Vincent

Detektyw przechyla głowę na bok, mierząc mnie wzrokiem. Cholera wie, czego szuka i czy wydaje jej się, że zrobi na mnie wrażenie tym swoim oceniającym spojrzeniem.

— Więc kiedy ostatni raz widział pan pannę Wilson?

— Mój klient odpowiedział już na to pytanie cztery razy. — Nawet mój prawnik brzmi ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie