Rozdział 150

Emma

– Lucas, jak tak naprawdę się dowiedziałeś, że tu jestem? – zapytałam w końcu. – Wiem, że to nie była tylko Tara.

Spojrzał na swoje dłonie.

– Miałem na ciebie oko, Em. Nie w jakimś creepowskim stylu, obiecuję. Po prostu… raz na jakiś czas wypytywałem twoich rodziców. Jak twój tata wspomniał...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie