Jasność

ARIA

Uchylam powiekę i widzę nad sobą sufit z drewnianych paneli.

Zanim w ogóle rozejrzę się po pokoju, próbuję przypomnieć sobie, co pamiętam jako ostatnie. Pustka. Wysilam się tak bardzo, że aż boli mnie głowa, ale dalej nic.

Gdzie, do cholery, jestem? Ostatnie, co pamiętam, to jak wychodzi...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie