Świt

RYDER

Słońce ledwo majaczy nad horyzontem, kiedy się budzę.

Siedzimy tu już od jakiegoś czasu, co oznacza, że znowu zaczyna nam brakować zapasów. Powiedziałem Arii, że skoczę do miasteczka po parę rzeczy i zaraz wrócę.

Jest teraz w dużo lepszym stanie. W moich oczach to prawdziwy cud, bo ja mia...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie