Prowokacja

ARIA

Znów biegnę przez las, goniąc go. Jest tuż przede mną. Czuję go w powietrzu, jego zapach jest wyraźniejszy niż kiedykolwiek, i tym razem nie przestanę, dopóki go nie dopadnę i nie zapytam, czego, do cholery, chce od nas.

Ale wtedy znowu znika.

Zatrzymuję się, dysząc głośno w pustym lesie. Ro...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie