Wrogowie

ARIA

Przez ostatnie dwie godziny milczymy.

Chyba można spokojnie powiedzieć, że oboje tkwimy we własnych myślach. Ta sytuacja nie jest łaskawa dla nikogo i bardzo łatwo coś schrzanić, kiedy emocje skaczą jak szalone.

Nie ufam Wilsonowi ani Dorsonowi. Nie ufam też ich zamiarom. To fakt. Mam wraż...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie