Kolejna szansa

RYDER

Rozczarowanie zalewa mnie tak mocno, że mam wrażenie, jakbym się w nim topił.

Nie mogę uwierzyć, że przegraliśmy ten mecz.

Siedzę w aucie obok ojca. Mieliśmy wracać do domu po meczu, żeby obgadać nasze zwycięstwo i to, co zrobimy z tą częścią terytorium, ale wszystko się posypało. Wiem...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie