Brak wyjścia

RYDER

Wpatruję się w tył głowy Arii, kiedy idzie na kolejne zajęcia, i zastanawiam się, czy w ogóle powinienem do niej podejść.

Bo niby co, do cholery, mógłbym jej powiedzieć? Wpakowałbym się tylko w jeszcze większe kłopoty, zwłaszcza po tym, co zrobiłem, żeby ją tu, na Ironclaw U, zatrzymać.

...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie