Hazard

RYDER

Nie mam pojęcia, jak udało mi się dziś tak spektakularnie spieprzyć sprawę z Arią.

Z drugiej strony… ze mną i nią to już chyba standard. Jak tylko jest w pobliżu, język mi się plącze. Wszystko wydaje się iść w dobrą stronę, a potem bach — wszystko staje na głowie. Wszystko, czego jestem pew...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie