Rutyna domowa

ARIA

Siedzimy z wujkiem Bartym naprzeciwko siebie i nie mówimy ani słowa.

Kiedy zachowuje się jak kompletny uparty osioł, zwyczajnie nie jestem w stanie z nim wytrzymać. Uparł się, że powinnam rzucić robotę medyka drużyny i wymyślić jakąś wymówkę dla dyrektora, jak tylko zapyta, o co chodzi.

...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie