Jasny czerwony gniew

RYDER

Nie waham się. Nawet się nie zastanawiam.

Wypycham z głowy wszystko inne i skupiam się tylko na tym, żeby ją dogonić.

Nadia całkiem szybko biega, ale kiedy orientuje się, że ją dochodzę, zmienia postać.

Dla mnie teraz zmiana byłaby jednym wielkim problemem, z którym nie chcę się użer...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie