Rozdział 36 Cyprys i jagody pt 1

Seren

Unosiłam się w świecie czerni. Nie było bólu, nie było światła ani dźwięku. Panował tam dziwny spokój, chociaż czułam, że powinnam zrobić… coś. Nie potrafiłam sobie przypomnieć co, więc po prostu dalej dryfowałam. Wkrótce zaczęłam słyszeć odgłosy. Ale nie takie, jakich można by się spodzi...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie