94. Taniec w czarnej sukience

Emara Stone

– Ja… kocham… ciebie, Emaro – szepcze Dakota powoli do telefonu. – Od lat.

Jego słowa potykają się w głośniku, jedno leniwie wpada na drugie.

– Jak bardzo jesteś teraz pijany? – zaciskam usta, uśmiechając się lekko.

– Ciii… – ucisza mnie delikatnie, niemal czule. – Kocham twój ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie