Rozdział 163

Wychodząc z sali konferencyjnej, Lisa szybko go dogoniła i zapytała cicho:

— Idziemy teraz zobaczyć się z Louis?

Daniel podniósł wzrok.

— Po lunchu. Już umówiłem spotkanie. Najpierw jedziemy do biura prokuratora okręgowego po akta sprawy brata Louis, Johna.

Lisa aż się wzdrygnęła.

— Ale jeszcze...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie