Rozdział 181

Daniel wyszedł z gmachu sądu i zapytał doktora Boole’a:

— Naprawdę są media przy wejściu?

Dr Boole wzruszył ramionami.

— Najpewniej tak. Ta sprawa budzi spore zainteresowanie. Widziałem już na sali rysowników sądowych i dziennikarzy.

Lisa nie potrafiła się powstrzymać i zaczęła narzekać:

— Dlac...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie