Rozdział 19

– Sprzeciw!

Allen zerwał się na równe nogi i krzyknął do Daniela:

– Wysoki Sądzie, oskarżyciel sam składa zeznania!

Zanim sędzia Whitman zdążył uderzyć młotkiem, Daniel uniósł rękę i przeprosił:

– Bardzo przepraszam, wycofuję poprzednie pytanie.

Kiedy skończył mówić, odwrócił się i zobaczył wście...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie