Rozdział 8 Objawienie

Caiden

Chodzę w kółko tak długo, że jestem niemal pewien, iż wydeptałem już ścieżkę w ziemi. Czuję, jak aura się ze mnie wylewa, i przez to wojownicy od ponad godziny tkwią w uległej postawie. KURWA! Nie odpowiada mi, odciął się ode mnie. Mały gnojek.

W końcu znosi blokadę i mówi:

— Skończyliśmy, ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie