Głos wewnętrzny

Perspektywa Raelynn

Reszta dnia ciągnie się jak flaki z olejem. Czuję w klatce piersiowej taki ciężar, który bije się z euforią.

Kieran chce ze mną być. Powiedział, że mnie kocha.

To była tylko adrenalina, Raelynn. Jesteś idiotką.

*Tylko taka naiwna, sarenkowata przegrywka. On dalej sied...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie