♥ Rozdział 46 ♥

Enzo D'Angelo.

''Dobrze, zjedzmy kolację, a potem dostaniesz swoje prezenty.'' mówi Lucas obok mnie.

''Mówiłem, że nie potrzebuję prezentu, sama kolacja wystarczy.'' komentuję.

''Zasługujesz na to, kochanie.'' powiedział Luan i pocałował mnie w policzek. ''To nic wielkiego.''

''On ma rację, koch...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie