Rozdział 145

„Absolutnie nie.”

Leopold z miejsca odrzucił sugestię matki.

Ale Olivia wcale nie rzucała luźnej propozycji — ona wydawała rozkaz. „To nie podlega dyskusji. Jeśli ty nie pojedziesz, pojadę ja. Nie uwierzę, że przy wpływach rodziny Hearstów nie da się odzyskać Dennisa!”

Leopold był już na skraju w...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie