Rozdział 175

Podczas przerwy Elora poszła do toalety i zadzwoniła do Leopolda.

– Leopold, mam to! Damy ten obraz dziadkowi Charlesa, będzie zachwycony. Partnerstwo będzie w kieszeni.

– Dziękuję, Lora.

Elora uśmiechnęła się słodko.

– No co ty. Jasne, że ci pomogę.

Powiedzieć, że go to nie poruszyło, byłoby k...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie