Rozdział 201

Lisbeth zatrzymała się i wymieniła spojrzenie z Sebastianem, po czym powiedziała do Elory:

— A ja niby o czym mam z tobą gadać?

Elora wpatrywała się w nią uparcie.

— No jak to o czym. Przecież mamy. W końcu obie lubimy tego samego faceta.

Lisbeth zmarszczyła brwi.

— Że co? Ty go lubisz?

Wskazała ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie