Rozdział 138 Rozdział 138

Pokój Czwarty był najgłośniejszy. Ktoś walczył. Słychać było przewracane meble. Strażnicy krzyczeli. "Przytrzymajcie go! Złapcie jego ręce!"

Ale Pokój Drugi był całkowicie cichy.

Wojownik, którego wyznaczyli na dowódcę zespołu, przeniósł ciężar ciała. Sprawdził zegarek. "To nie wygląda dobrze. Minęł...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie