Rozdział 211 212. Isla - Plan 2

Wzruszam ramionami i mówię: – Nie wiem. Może to przez to, że jestem tylko człowiekiem, a nie żadną Wojowniczą Zakonnicą. No i… chyba zdajesz sobie sprawę, że moje dni na tym świecie są policzone.

Jego twarz poważnieje. – Pójdę w twoje ślady, Araello. Gdziekolwiek uda się twoja dusza, podąży za nią...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie