Kochana

Kochana

Amy T · W trakcie · 317.3k słów

545
Gorące
1.2k
Wyświetlenia
12
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Moja siostra utonęła, kiedy byliśmy dziećmi. To była moja wina, a mój ojciec zadbał, żebym nigdy o tym nie zapomniała. Nie ma dnia, żeby nie przypominał mi, jakim jestem nieudacznikiem i jak bardzo mnie nienawidzi.
Wypadek sprzed kilku lat pozostawił blizny na mojej twarzy. Kiedy mężczyźni na mnie patrzą, robią to z obrzydzeniem. Aby się mnie pozbyć, żeby nie musiał patrzeć na moją oszpeconą twarz, ojciec sprzedaje mnie Bratwie, zmuszając do małżeństwa z mężczyzną, którego nigdy nie spotkałam.
Mężczyzna, za którego mam wyjść za mąż, nie może przybyć na ślub. Zamiast niego, w domu mojego ojca pojawiają się mężczyźni, którzy kiedyś trzymali moje serce, twierdząc, że mają mnie eskortować do miejsca, gdzie czeka na mnie mój przyszły mąż.
Dominik, Iwan i Uri—ci, których kiedyś uważałam za moich rycerzy w lśniącej zbroi, są w rzeczywistości moimi najgorszymi wrogami. Chcą mnie złamać, zniszczyć to, co ze mnie zostało. Nie zdają sobie sprawy, że żyję w koszmarze od tego przeklętego dnia, rozbita na kawałki rozwiane przez wiatr.
Po godzinach lotu lądujemy na Syberii, gdzie w końcu spotykam mężczyznę, który mnie kupił, tego, który ma zostać moim mężem—Dymitra.
Wydaje się, że nienawidzi mnie tak samo jak Dominik, Iwan i Uri.
Nie trzeba długo czekać, żeby zrozumieć, że Dymitr nie chce się żenić. Chce mnie przygotować na życie w Krwawej Loży, gdzie miałabym służyć rosyjskim lordom.

Rozdział 1

Zanim zaczniesz czytać, chcę cię ostrzec, że ta książka będzie bardzo mroczna. Jeśli czytałaś poprzednie książki z tej serii, zrozumiesz, co mam na myśli. Ta książka zawiera wiele treści mogących wywołać silne reakcje — przemoc (dużo przemocy), handel ludźmi, krzywdzenie dzieci, przemoc seksualną (opisaną wprost), zawstydzanie ze względu na ciało, gaslighting, traumę z dzieciństwa, seks bez zgody, wątpliwą zgodę, narkotyki, dosypywanie środków do napojów i wiele innych.

Proszę, potraktuj te ostrzeżenia bardzo poważnie.

Ojciec wali pięścią w stół, a w jego oczach płonie wściekłość.

Ośmielam się rzucić na niego tylko krótkie spojrzenie, po czym znowu skupiam uwagę na talerzu. Nie patrzę mu prosto w oczy, bo moja oszpecona twarz budzi w nim odrazę. Wszystko we mnie budzi w nim odrazę. Tak było przez całe moje życie.

Wino rozlewa się na biały obrus, a czerwona plama rozprzestrzenia się po materiale.

Wzdrygam się w duchu, wiedząc, że przyjdzie mi za to zapłacić. Mimo że ze wszystkich sił próbuję robić to, co mi każe, zawsze jakoś wydobywam z niego to, co najgorsze.

— Czy ty właśnie powiedziałaś mi „nie”? — pyta ojciec dość spokojnym tonem, ale aż za dobrze znam gniew, który się za nim kryje.

Nie dając mi czasu na odpowiedź, chwyta mnie za ramię, a jego palce boleśnie wbijają się w moje ciało.

— Chcesz spędzić kolejny tydzień w piwnicy? — warczy.

Zalewa mnie fala czystego strachu. Nienawidzę piwnicy — nie tylko jest tam zimno, ale są tam też owady.

Drżę na samą myśl, że któryś z nich mógłby po mnie pełzać.

Nie reaguj.

Powinnam była siedzieć cicho. Powinnam była się z nim zgodzić. Wtedy nie byłby na mnie taki wściekły i wszyscy moglibyśmy zjeść spokojną kolację.

Jego palce wbijają się głębiej. Ranią mnie. Zostawiają siniaki. Boli, ale nie ośmielam się wydać z siebie dźwięku.

Kładę drżące dłonie na kolanach, zanim zaczynam mówić. A raczej próbuję. Jestem tak wstrząśnięta, że zaczynam się jąkać. — J… ja…

Biorę głęboki oddech, próbując skupić się na każdym słowie.

— J-j-ja, ja, ja — przedrzeźnia mnie ojciec. — Isla nigdy by się nie jąkała tak jak ty. Mówiła bezbłędnie. Wszystko w niej było bez skazy.

Isla.

Moja młodsza siostra.

Ta idealna. Ta kochana. Ta, która powinna była żyć.

On mówi dalej. — Ona nigdy nie powiedziałaby mi „nie”.

Nie, nie powiedziałaby. Isla była tą posłuszną, a ja tą trudną.

— To ty powinnaś była utonąć tamtego dnia, nie ona — cedzi z pogardą, po czym puszcza moje ramię i wyciera dłonie w serwetkę, jakby dotknął czegoś obrzydliwego. — Decyzja już została podjęta. Za dwa dni wychodzisz za mąż. — Słowo ojca jest ostateczne.

Już nie protestuję. Nie, jeśli nie chcę naprawdę go rozwścieczyć.

Łzy szczypią mnie pod powiekami, ale je powstrzymuję. Płacz tylko pogorszy sprawę.

Wyjdę za mąż. Ale nie chcę. Nie mam tu nic do powiedzenia.

Puls mi przyspiesza, a na obrzeżach pola widzenia migoczą ciemne plamy.

Oddychaj.

Wdech i wydech. Wdech i wydech. Powoli bicie serca wraca do normy.

Właśnie tak.

Naprzeciwko mnie moja macocha, Narcissa, marszczy brwi. — Dwa dni to za mało, żeby kupić jej wszystko, czego potrzebuje — protestuje.

Ojciec prycha. — Pracuje. Może użyć własnych pieniędzy, żeby kupić to, czego potrzebuje.

Pracuję na pół etatu w schronisku dla zwierząt. Nie zarabiam dużo, ale kocham to, co robię. Poza tym zwierzęta nie oceniają mnie po wyglądzie.

Mój przyrodni brat, Rayan, włącza się do rozmowy. — Wychodzi za mąż za członka Bratvy. Jej nowy bogaty mąż na pewno kupi jej wszystko, czego potrzebuje. Prawda, siostrzyczko?

Jego pytanie całkowicie zbija mnie z tropu i sprawia, że podnoszę wzrok znad talerza. On jako jedyny nie każe mi odwracać wzroku, twierdząc, że moje blizny przyprawiają go o mdłości. Cóż, nie zawsze. Bywają chwile, kiedy nie może znieść widoku śladów na mojej twarzy. Wtedy każe mi patrzeć w bok.

Czuję na sobie wściekłe spojrzenie ojca. Nienawidzi, kiedy ludzie widzą moje blizny. Zawsze powtarza, że wszyscy z niego szydzą, bo ma oszpeconą córkę, z twarzą potwora. Dlatego rzadko pozwala mi wychodzić z domu.

Patrz w dół.

Nic nie mówię, tylko znów opuszczam wzrok na jedzenie. Świadomość, że mam wyjść za mąż za mężczyznę, którego nigdy nie spotkałam, odebrała mi apetyt.

Ojciec sprzedał mnie Bratwie. Nie wiem, dlaczego tak bardzo mnie to boli. Może dlatego, że miałam nadzieję, że pozwoli mi dalej tu mieszkać. Mimo wszystkiego, co przeszłam w tym domu, to wciąż mój dom.

– Nie potrzebuję sukni ślubnej – mruczę. Potrzebuję czarnej sukienki, bo poślubienie mężczyzny z Bratwy nie oznacza niczego dobrego. To tylko tragedia czekająca, aż się wydarzy. – Czy mogę odejść? – pytam.

– Zejdź mi z oczu, zanim cię pobiję za to, że przez ciebie rozlałem wino na stół – warczy do mnie ojciec. – Jedyny powód, dla którego tego nie robię, jest taki, że nie chcę zostawić na tobie siniaków tuż przed ślubem.

Szybko wstaję od stołu i pędzę do swojego pokoju. Gdy tylko zamykam drzwi na klucz, kładę się do łóżka, naciągam kołdrę na głowę i przytulam mojego misia — tego samego, którego mam od wczesnego dzieciństwa. To jedyna rzecz, przy której czuję się bezpiecznie. W środku, ukryty przed wszystkimi, jest mały dyktafon. Ma nagrane tylko trzy słowa, ale znaczą dla mnie wszystko, bo należą do mojej mamy. Zmarła na rzadką chorobę, kiedy byłam mała. Nawet jej nie pamiętam, a mimo to kocham ją tak bardzo i tęsknię za nią w każdej sekundzie każdego dnia.

Po śmierci mamy ojciec przez lata był sam. Potem poznał Narcissę.

Miałam piętnaście lat, kiedy ojciec przyprowadził do domu Narcissę i jej syna, który miał wtedy siedemnaście lat. Nigdy nie była dla mnie okropna, ale też nigdy nie była miła. Przez większość czasu udaje, że nie istnieję. Wolę, żeby tak było.

Za dwa dni wyjdę za mąż za mężczyznę z Bratwy.

Bratwa.

Moje ciało nagle sztywnieje.

To znaczy, że jadę do Rosji.

Oddech mi przyspiesza. Nie chcę tam jechać. Gdziekolwiek, byle nie tam. Bo właśnie tam Isla zginęła… I… tam mieszkają oni.

Chcę zostać tutaj, w tym domu, i żyć tak, jak żyłam do tej pory.

To kara. Ojciec wysyła mnie tam, żebym nigdy nie zapomniała, co zrobiłam.

Z trudem łapię oddech. Do moich płuc dociera za mało powietrza.

Jakie są szanse, że mój mąż naprawdę mieszka w Stanach? Czy on jest chociaż Lordem? Nawet nie znam jego imienia ani nie wiem, ile ma lat. Zastanawiam się, czy moje blizny wzbudzą w nim odrazę. Czy będzie dla mnie dobry?

Tyle myśli kłębi mi się w głowie.

Zaczynam hiperwentylować.

Oddychaj.

Ale nie mogę. Próbuję, ale moje płuca odmawiają współpracy.

Trzy rzeczy, które widzisz.

Skupiam się na przedmiotach w pokoju, próbując nabrać trochę powietrza.

Biurko.

Okno.

Łóżko.

Dwie rzeczy, których możesz dotknąć.

Mój miś.

Kołdra.

Jedna rzecz, którą słyszysz.

Wiatr szumiący wśród liści.

Atak paniki powoli mija. Zaczynam oddychać normalnie.

Poradziłaś sobie naprawdę dobrze.

Przytulam Arthura — tak nazwałam mojego misia — do piersi, zanim znów kładę się na łóżku. Naciągam kołdrę na głowę i naciskam dyktafon ukryty w Arthrurze.

– Kocham cię – szepcze do mnie głos mamy.

Oczy wypełniają mi się łzami i tym razem pozwalam im płynąć.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Królowa Hybryda Alpha

Królowa Hybryda Alpha

4.2k Wyświetlenia · W trakcie · Aisling Elizabeth
„Naczynie stworzone z dwóch wielkich mocy. Zarówno Alfa bestii, jak i Kapłanki czarownicy.”
Ostatnią rzeczą, którą chce zrobić Kaeleigh, zbuntowana wilkołaczyca, gdy odkrywa, że jest przeznaczoną partnerką Chase'a, przyszłego Alfy z watahy Ciemnego Księżyca, jest podporządkowanie się strukturze i hierarchii watahy. Zwłaszcza, że jej tajemnicą jest to, że nie potrafi się przemieniać. Ale nieznany, niebezpieczny wróg i tragiczna śmierć stawiają jej życie i życie tych wokół niej w niebezpieczeństwie, a Kaeleigh znajduje się w centrum konfliktu między dwoma Alfami.
Wszystko staje pod znakiem zapytania, gdy tajemnice wychodzą na jaw, klątwy i przepowiednie zostają ujawnione, a serca łamane, gdy Kaeleigh musi wybrać między przeklętą miłością swojego przeznaczonego partnera Alfa a obietnicą daną Alfie z rywalizującej watahy.
Wszystko to i więcej, w tej pierwszej części dwuczęściowej opowieści o przeznaczonej miłości paranormalnej, stanowi elementy układanki wiekowej przepowiedni, która przepowiada powstanie potężnej królowej, przeznaczonej na liderkę nowego hybrydowego gatunku nadprzyrodzonego.
Okrutny Raj - Romans mafijny

Okrutny Raj - Romans mafijny

520.1k Wyświetlenia · Zakończone · nicolefox859
Co może być bardziej żenujące niż przypadkowe wykręcenie numeru tyłkiem?

Wykręcenie tyłkiem numeru do własnego szefa…
I zostawienie mu sprośnej poczty głosowej, kiedy jesteś, yyy… „w trakcie” myślenia o nim.

Praca jako osobista asystentka Rusłana Orłowa to robota rodem z piekła.
Po długim dniu, podczas którego spełniam każdą zachciankę tego miliardera, potrzebuję jakiegoś ujścia dla stresu.
Więc kiedy tamtego wieczoru wracam do domu, robię dokładnie to.

Problem w tym, że moje myśli wciąż kręcą się wokół tego szef-dupka, który rujnuje mi życie.
I niech będzie—bo ze wszystkich licznych grzechów Rusłana, to że jest tak cholernie przystojny, może być najniebezpieczniejsze.
Dziś w nocy fantazje o nim są dokładnie tym, czego potrzebuję, żeby przekroczyć granicę.

Ale kiedy spuszczam wzrok na telefon, przygnieciony obok mnie,
jest.
Poczta głosowa: 7 minut i 32 sekundy…
Wysłana do Rusłana Orłowa.

Wpada we mnie panika i ciskam telefon przez pokój.
Tyle że nie da się cofnąć szkód wyrządzonych przez moje bardzo głośne „O”.

Więc co ja mogę zrobić?
Plan był prosty: unikać go i udawać, że to się nigdy nie wydarzyło.
Poza tym—kto tak zajęty w ogóle odsłuchuje pocztę głosową, co?

Tylko że kiedy on wpisuje mi w kalendarz spotkanie jeden na jeden ze mną na równe 7 minut i 32 sekundy,
jedno jest pewne:
On.
Słyszał.
Wszystko.
Nocne lekarstwo prezesa

Nocne lekarstwo prezesa

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · CalebWhite
Oni myśleli, że mogą mnie zniszczyć. Myli się.

Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.

Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.

Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.

Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.

Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.

W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.

„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”

Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.

Zemsta nigdy nie była tak słodka.
Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda

Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda

374.7k Wyświetlenia · Zakończone · Emma Blackwood
Wszyscy wokół myślą, że Lily to tylko naiwna dziewczyna z prowincji, która za wszelką cenę próbuje wżenić się w fortunę. Oj, nawet nie zdają sobie sprawy, jak grubo się mylą.

Kiedy Lily przekracza progi ociekającej luksusem rezydencji Sterlingów, by dopełnić ostatniej woli zmarłego ojca, na powitanie wychodzi jej pięciu przystojnych braci. Towarzyszy im chłodna i do szpiku kości wyrachowana matka, która z miejsca postanawia odprawić niechcianego gościa z kwitkiem.

Zgodnie z paktem zawartym przed laty między ich rodami, Lily musi wybrać jednego z braci na męża. Ta perspektywa budzi w mężczyznach jawną niechęć i wyrazistą pogardę.

Lily ma jednak w zanadrzu tajemnice, które bez wątpienia zwaliłyby z nóg całą familię Sterlingów. Pod maską skromnej, cichej myszki kryje się prawdziwy rekin biznesu – genialny umysł, który od absolutnego zera zbudował wielomiliardowe imperium. Jakby tego było mało, jest też cieszącą się międzynarodowym uznaniem piosenkarką, występującą pod pseudonimem Słowik. A także geniuszem technologicznym, znanym w sieci jako Anny, który potrafi pokonać każdego jego własną bronią.

Próbując odnaleźć się w gąszczu skomplikowanych, domowych intryg rodu Sterlingów, Lily ku swojemu zaskoczeniu czuje, że najbardziej ciągnie ją do brata o sercu z lodu – Williama. Ten bezwzględny prezes traktuje ją jednak z ogromną, lodowatą nieufnością.

Na domiar złego, matka Williama upatrzyła już dla niego idealną partię: Fionę z rodziny Fosterów, jego przyjaciółkę z dzieciństwa i młodzieńczą miłość.

Sęk w tym, że słowo „kapitulacja” w słowniku Lily po prostu nie istnieje.
Zacznij Od Nowa

Zacznij Od Nowa

2.5m Wyświetlenia · Zakończone · Val Sims
Eden McBride całe życie spędziła, trzymając się zasad. Ale kiedy jej narzeczony porzuca ją na miesiąc przed ślubem, Eden ma dość przestrzegania reguł. Gorący romans to dokładnie to, czego potrzebuje na złamane serce. Nie, nie do końca. Ale to właśnie jest potrzebne Eden. Liam Anderson, spadkobierca największej firmy logistycznej w Rock Union, jest idealnym facetem na odbicie. Prasa nazwała go Księciem Trzech Miesięcy, ponieważ nigdy nie jest z tą samą dziewczyną dłużej niż trzy miesiące. Liam miał już sporo jednonocnych przygód i nie spodziewa się, że Eden będzie czymś więcej niż przelotnym romansem. Kiedy budzi się i odkrywa, że Eden zniknęła razem z jego ulubioną dżinsową koszulą, Liam jest zirytowany, ale dziwnie zaintrygowany. Żadna kobieta nigdy nie opuściła jego łóżka dobrowolnie ani go nie okradła. Eden zrobiła jedno i drugie. Musi ją znaleźć i zmusić do odpowiedzialności. Ale w mieście liczącym ponad pięć milionów ludzi znalezienie jednej osoby jest równie niemożliwe, jak wygranie na loterii, aż los ponownie ich łączy dwa lata później. Eden nie jest już naiwną dziewczyną, którą była, gdy wskoczyła do łóżka Liama; teraz ma sekret, który musi chronić za wszelką cenę. Liam jest zdeterminowany, by odzyskać wszystko, co Eden mu ukradła, i nie chodzi tylko o jego koszulę.

© 2020-2021 Val Sims. Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część tej powieści nie może być reprodukowana, dystrybuowana ani transmitowana w jakiejkolwiek formie ani za pomocą jakichkolwiek środków, w tym fotokopii, nagrywania lub innych metod elektronicznych czy mechanicznych, bez uprzedniej pisemnej zgody autora i wydawców.
Projekt Więzień

Projekt Więzień

769.2k Wyświetlenia · Zakończone · Bethany D
Najświeższy eksperyment rządu w dziedzinie resocjalizacji przestępców - wysyłanie tysięcy młodych kobiet, aby żyły obok najniebezpieczniejszych mężczyzn trzymanych za kratami...

Czy miłość może oswoić nietykalnych? Czy tylko podsyci ogień i wywoła chaos wśród więźniów?

Świeżo po ukończeniu liceum i dusząca się w swojej beznadziejnej rodzinnym mieście, Margot pragnie ucieczki. Jej lekkomyślna przyjaciółka, Cara, myśli, że znalazła idealny sposób, aby obie mogły się stamtąd wyrwać - Projekt Więzień - kontrowersyjny program oferujący ogromną sumę pieniędzy w zamian za czas spędzony z więźniami o najwyższym stopniu bezpieczeństwa.

Bez wahania, Cara spieszy, aby je zapisać.

Ich nagroda? Bilet w jedną stronę do głębi więzienia rządzonego przez przywódców gangów, bossów mafii i mężczyzn, których strażnicy nie odważyliby się nawet przekroczyć...

W samym centrum tego wszystkiego, spotyka Cobana Santorellego - człowieka zimniejszego niż lód, ciemniejszego niż północ i śmiertelnie niebezpiecznego jak ogień, który podsyca jego wewnętrzną wściekłość. Wie, że projekt może być jego jedyną szansą na wolność - jego jedyną szansą na zemstę na tym, który zdołał go zamknąć, więc musi udowodnić, że potrafi nauczyć się kochać...

Czy Margot będzie tą szczęściarą, która pomoże go zreformować?

Czy Coban będzie w stanie zaoferować coś więcej niż tylko seks?

To, co zaczyna się od zaprzeczenia, może bardzo dobrze przerodzić się w obsesję, która następnie może rozkwitnąć w prawdziwą miłość...

Temperamentna powieść romantyczna.
CHŁOPIEC, KTÓRY MÓGŁ URODZIĆ DZIEDZICA

CHŁOPIEC, KTÓRY MÓGŁ URODZIĆ DZIEDZICA

28.9k Wyświetlenia · Zakończone · Beauty m.j
POLICZEK

„Myślisz, że pozwolę Cassianowi wziąć to na siebie?”

„To mój syn. A ty? Ty jesteś tylko gębą, którą żałuję, że w ogóle zrobiłem.”

Lucien urodził się z tajemnicą.
Taką, której nawet on sam nie rozumiał.
Taką, o której jego ojciec wiedział od zawsze — i za którą go nienawidził.
Kiedy jego bliźniak, Cassian, żył na pełnej swobodzie, Lucien żył zamknięty za drzwiami, karany za samo istnienie.

Nie wolno mu było wychodzić.
Nie wolno mu było żyć.
Był ukryty. Wymazany z pamięci. Złamany.

Aż do chwili, gdy jedno przyjęcie zmieniło wszystko.

Ucierzpiała mafia księżniczka.
Winę zwalono na Cassiana.
Ale ich ojciec dopilnował, żeby to Lucien zapłacił cenę.

Tamtej nocy Lucien został oddany Zaynowi Kingsleyowi —
miliarderowi, dziedzicowi mafii.
Jednemu z Ośmiu, którzy rządzą miastem z cienia.
Ma dwie żony. Córkę. I umierającego ojca, który szeptem wwierca mu się w głowę:

„Daj mi syna. Prawdziwego dziedzica. Albo stracisz wszystko.”

Zayn nie wierzy w słabość.
Nie wierzy w miłość.
I na pewno nie wierzy w takich mężczyzn jak Lucien.

Zayn jest zimny. Bezwzględny. Homofobiczny.

Ale Zayn nie wie…
że Lucien nosi w sobie coś więcej niż ból.
Nosi sekret, który kpi z biologii, logiki i ze wszystkiego, co Zaynowi wydawało się pewne:

Lucien może urodzić dziedzica.

A to, co zaczęło się jako kara, zamienia się w obsesję.
To, co zaczęło się nienawiścią, zaczyna palić w coś zakazanego… i przerażającego.
Jak nie zakochać się w smoku

Jak nie zakochać się w smoku

1.3m Wyświetlenia · Zakończone · Kit Bryan
Nigdy nie złożyłam podania do Akademii Istot i Stworzeń Magicznych.

Dlatego właśnie byłam co najmniej skołowana, kiedy przyszedł list z moim imieniem już wydrukowanym na planie zajęć, przydzielonym akademikiem i dobranymi przedmiotami, jakby ktoś znał mnie lepiej, niż ja sama siebie. O Akademii słyszeli wszyscy – to tam wiedźmy ostrzą swoje zaklęcia, zmiennokształtni opanowują swoje postaci, a każdy możliwy magiczny stwór uczy się panować nad swoim darem.

Wszyscy oprócz mnie.

Ja nawet nie wiem, czym właściwie jestem. Zero zmiany postaci, zero sztuczek, żadnej magii w stylu “patrzcie na mnie”. Po prostu dziewczyna otoczona ludźmi, którzy potrafią latać, przywoływać ogień albo leczyć jednym dotykiem. Więc siedzę na zajęciach, udaję, że tu pasuję, i wytężam słuch, szukając choćby najdrobniejszej wskazówki, która powie mi, co tak naprawdę płynie w mojej krwi.

Jedyną osobą, która jest chyba jeszcze bardziej ciekawa niż ja, jest Blake Nyvas – wysoki, o złotych oczach i jak najbardziej Smok. Ludzie szepczą, że jest niebezpieczny, powtarzają, żebym trzymała się od niego z daleka. Ale Blake wydaje się zdeterminowany, żeby rozwiązać zagadkę mnie, a ja… jakoś ufam właśnie jemu bardziej niż komukolwiek innemu.

Może to głupota. Może igranie z ogniem.

Ale kiedy wszyscy inni patrzą na mnie, jakbym była tu nie na swoim miejscu, Blake patrzy na mnie tak, jakby była zagadką, którą naprawdę warto rozwiązać.
Gra Przeznaczenia

Gra Przeznaczenia

1.8m Wyświetlenia · Zakończone · Dripping Creativity
Wilczyca Amie jeszcze się nie ujawniła. Ale kogo to obchodzi? Ma dobrą watahę, najlepszych przyjaciół i rodzinę, która ją kocha. Wszyscy, włącznie z Alfą, mówią jej, że jest idealna taka, jaka jest. Aż do momentu, gdy znajduje swojego partnera, a on ją odrzuca. Załamana Amie ucieka od wszystkiego i zaczyna od nowa. Żadnych wilkołaków, żadnych watah.

Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.

Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.

Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
Desperackie Pościgi Prezesa

Desperackie Pościgi Prezesa

102k Wyświetlenia · Zakończone · Celine
Jestem Layla.

Myślałam, że Seth jest moim światem, ale jego zdrady zniszczyły trzy lata oddania.

Miałam dość. Rozwód, bez oglądania się za siebie. Wtedy on spanikował. Zaczął mnie ścigać, nie chciał odpuścić.

Więc kim dla ciebie jestem, Seth? Nie chciałeś mnie, kiedy cię kochałam. Teraz, kiedy już mi przeszło, nie dasz mi spokoju?

Za późno.
Ostatnia Szansa Chorej Luny

Ostatnia Szansa Chorej Luny

1.1m Wyświetlenia · W trakcie · Eve Above Story
Byłam idealną córką dla mojego ojca, wychodząc za mąż za Alfę Alexandra dla dobra mojej rodzimej watahy, mimo że Alexander odmówił oznaczenia mnie i nalegał, że nasze małżeństwo to tylko kontrakt. Potem stałam się idealną Luną dla mojego męża Alfy, wciąż mając nadzieję, że pewnego dnia zdobędę jego uczucie i staniemy się prawdziwym mężem i żoną.
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Bracia Varkas i ich Księżniczka

Bracia Varkas i ich Księżniczka

196.7k Wyświetlenia · W trakcie · Succy
"Powiedz to tak, jakbyś naprawdę chciała, kochanie," zamruczał, pochylając się i liżąc moją szyję, "a może przestanę."
Moja mama wyszła ponownie za mąż... i przeklęła mnie w ten sposób. Myślałam, że przeprowadzka do tej rezydencji będzie najgorszą częścią tego wszystkiego. Myliłam się. Bo mieszkanie tutaj oznacza życie pod jednym dachem z nimi. Braćmi Varkas. Piękni. Niebezpieczni. Posiadający. I absolutnie, druzgocąco niedostępni. Nazywają mnie "przyrodnią siostrą."
Ale sposób, w jaki na mnie patrzą? Sposób, w jaki mnie dotykają? To wszystko, tylko nie braterskie. Jest z nimi coś nie tak. Coś nie... ludzkiego. Czuję to w sposobie, w jaki ich oczy błyszczą, gdy są wściekli. W sposobie, w jaki ich ciała palą się goręcej, niż powinny. W sposobie, w jaki się poruszają, jak drapieżniki w ciemności. Nie wiem, czym są. Ale wiem jedno... cokolwiek teraz mnie ściga, nie przetrwam tego. Nie, jeśli będę pozwalać im się zbliżać. Nie, jeśli będę pozwalać im niszczyć mnie swoimi rękami, ustami, swoimi plugawymi słowami.
Powinnam uciekać. Powinnam walczyć. Ale prawda jest taka... część mnie nie chce uciekać. Bo cokolwiek oni są... pragnę tego. A kiedy mnie zdobędą, nie będzie odwrotu. Jeszcze jedna rzecz... Wszyscy trzej mnie dotykają, wszyscy trzej sprawiają, że czuję różne rzeczy, ale jest jeden szczególny... Jeden...
UWAGA AUTORA: Ostrzegam przed otwarciem tej książki; to nie jest słodki romans. Jest ciemna, pełna zmysłowych fantazji, cielesnych pragnień, erotycznych rozważań i mnóstwa, mnóstwa erotyki. Więc jeśli to jest twój klimat, "Witaj, księżniczko i upewnij się, że zapniesz pasy." Ale jeśli nie, to...