Jestem tu tylko po puree ziemniaczane - Rhonda (prawdopodobnie)

Kruk

Wydusiłem z siebie bolesny jęk, kiedy otworzyłem oczy. Nawet mruganie było jak wspinaczka na Giewont po nieprzespanej nocy. Twarz miałem mokrą. Uniosłem głowę i dotarło do mnie, że leżę na czymś twardym, a to, co mnie zamoczyło, wciąż było przyklejone do policzka.

Z trudem się podniosłem ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie