Rozdział 233 235

DEMYEN

Jestem w Rosji dopiero od trzech godzin, a już mam wrażenie, jakby minęły całe pieprzone trzy stulecia.

Czas tutaj jest o dziesięć godzin do przodu względem Vegas, co oznacza, że będę spał, kiedy Willow będzie wychodzić ze szkoły, a Clara będzie spała, kiedy ja będę użerał się z jakimś gówn...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie