Rozdział 99 99

Zaufaj, że będę przy niej stał.

Zaufaj, że będę jej bronił.

— Jakbyś, kurwa, miał co do tego wątpliwości.

To jedyne, co jestem w stanie z siebie wycedzić, zanim moje usta zderzają się z jej ustami.

Wmawiam sobie, że chodzi o to, żeby przytępić nerwy napięte do granic. To tylko sposób, żeby rozła...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie